INFORMACJA PRASOWA · 2 października 2026

Pensja od jutra, gra od dziś. Basketballer, pikselowa kariera koszykarza, otwiera drzwi hali w dniu startu Basket Ligi

Dziś rusza nowy sezon Basket Ligi. Rusza też Basketballer: pikselowa gra o karierze koszykarza w polskich realiach. Od dziś można w nią grać pod adresem graj.basketballer.pro, na telefonie i komputerze, bez instalowania i bez zakładania konta, teraz za darmo.

Kariera zaczyna się jak w latach 90.: od automatycznej sekretarki. Prezesi nagrywają oferty i kończą „Proszę oddzwonić. Piiip”. W gabinecie można podpisać kontrakt, zapytać o klubowy autobus albo wcisnąć przycisk „Show me the money!”. Odpowiedzi są różne, sens ten sam: pensja od jutra. Potem przychodzi wyjazd na 600 km, z kierowcą, który zna skrót.

Ten świat ma swoich ludzi. Trener Miecio zapisuje pudła ołówkiem, bo da się zmazać, a jego asystent Włodek w czasie na żądanie rozrysowuje zagrywki na tabliczce. Pani Krysia z mopem myje parkiet w środku treningu i gasi światło, piłka czy nie piłka. Sponsor, pan Zbyszek, sprzedaje elektryki o zasięgu „400 km latem, z górki”, a na tablicy LED za koszem świeci Kebab u Mirka 24h. Dzisiejszy świat w klimacie lat 90.

Mecz leci jak transmisja w telewizorze z tamtych lat. Czesław Fonia uprzedza z góry: „Transmisję prowadzi jedna kamera. Jeśli akcja ucieknie w lewo, opowiem ją słowami”. Gdy trener wpuszcza zawodnika na parkiet, akcje gra się samemu: rzut, wsad, blok. To ukłon w stronę Footballer of the Year i SWOS-a. Nazajutrz wychodzi „Echo Hali” z oceną od 1 do 10. Po słabym meczu: „Jedynka, bo w skali nie ma zera”. Po wielkim: „Nakład wyczerpany, mama wykupiła kiosk”. Tabele są w teletekście, horoskop na stronie 666. Ligi, kluby i zawodnicy są zmyśleni. Sytuacje niekoniecznie.

„Dlaczego koszykówka? Bo tu jeden rzut w ostatniej sekundzie potrafi zmienić cały sezon, a chciałem, żeby ten rzut był w rękach gracza, a nie w tabelce. Dlaczego lata 90.? Bo wtedy wszystko było »od jutra«: pensje, nowa hala, sponsor. Prezes w grze mówi tak samo. Różnica jest jedna: w Basketballera gra się od dziś” – mówi Krzysztof Niedbała, autor gry.

Gra działa cała od pierwszej oferty po koniec kariery i co tydzień dostaje poprawki. W planach są aplikacje na Androida i iPhone'a, wersja angielska i kolejne zagrania. Dat nie podajemy: w grze od obietnic jest prezes. Błędy i pomysły: przycisk „Zgłoś błąd” w menu albo trener@basketballer.pro.

Kontakt dla mediów: Krzysztof Niedbała, trener@basketballer.pro
Gra: https://graj.basketballer.pro
Strona: https://basketballer.pro
Materiały dla prasy: https://basketballer.pro/prasa

Basketballer w skrócie
Co: pikselowa gra o karierze koszykarza w polskich realiach, z akcjami do zagrania w meczach
Gdzie: https://graj.basketballer.pro, na telefonie (Android, iPhone) i komputerze, bez instalowania
Ile: teraz za darmo, bez zakładania konta
Od kiedy: 2 października 2026
Język: polski
Sterowanie: dotyk albo klawiatura
Zapis: kariera zapisuje się na urządzeniu, na którym się gra
Autor: Krzysztof Niedbała
Kontakt: trener@basketballer.pro
W sieci: Facebook i X @basketballerpro, Instagram i TikTok @basketballer.pro, #BasketballerGame
Hasło: Od podwórka do pierścienia.
Basketballer to projekt niezależny, niezwiązany z żadną ligą, klubem ani związkiem sportowym. Ligi, kluby i zawodnicy w grze są zmyśleni.
